Wakacje z rodzicami – jak nie zwariować?

Wakacje z rodzicami – jak nie zwariować?

Na samą myśl o wczasach z rodzicami ogarnia Cię nuda? Spróbuj spojrzeć na nie nieco bardziej optymistycznie. Wyjazd w gronie rodzinnym nie musi równać się zmarnowanym wakacjom. Wiele zależy od Ciebie!

Tylko nie eskapada z rodzicami!

Wiemy, dlaczego nie podoba Ci się pomysł wyjazdu z rodzicami na wczasy. To rodzice dyktują na nich warunki, układają plany codziennych wycieczek, a nawet decydują za Ciebie o wyborze posiłku w restauracji. Masz poza tym ograniczony kontakt ze znajomymi, których zostawiasz w mieście (z nimi z pewnością wakacje byłyby inne!). Nie ma jednak sensu się dąsać. Warto za to dostrzec plusy wczasów w towarzystwie rodziców i rodzeństwa.

 

Szukamy dobrych stron

Dobra strona wyjazdu na wakacje z rodziną jest chociażby taka, że nie musisz się o nic martwić. To rodzice płacą za wszystko, troszczą się o spakowanie bagażu i martwią się, gdy w trakcie trzeba rozwiązać jakiś problem. Ty w tym czasie możesz po prostu odpoczywać.

Oczywiście w pewnych sytuacjach możesz wykazać nieco inicjatywy. Rodzice z pewnością docenią Twój entuzjazm i aktywne uczestnictwo w wyjeździe. Staraj się samodzielnie decydować o pewnych sprawach, codziennie pakuj swój plecak i mów, co danego dnia podobało Ci się najbardziej, a co kompletnie Cię nie zachwyciło. Staraj się wpływać na trasy pieszych wycieczek, przyjrzyj się atrakcjom w okolicy i informuj rodziców, gdzie możecie udać się kolejnego dnia. Wtedy z pewnością zaczną traktować Cię jako pełnoprawnego uczestnika wyjazdu.

Wieczorami, kiedy będziecie odpoczywać po kolacji, staraj się nawiązać kontakt z koleżankami i kolegami. Być może niektórzy z nich też przebywają na rodzinnych wakacjach. Przesyłając sobie zdjęcia z ciekawych miejsc, możecie dzielić się doświadczeniami i emocjami. Upewnij się też, że po powrocie będziecie mieli okazję się spotkać i zdać relacje ze swoich wyjazdów. Przeznacz część kieszonkowych na zakup pocztówek do znajomych. Do każdego napisz coś zabawnego i wyślij kartki czym prędzej.

 

Google+