Stalking w szkole – co robić, gdy czujesz się nękany?

Stalking w szkole – co robić, gdy czujesz się nękany?

Stalking to nie tylko problem dorosłych. Nękanie w szkole, wśród nastolatków, zdarza się wcale nierzadko. Powodem może być złamane serce, ale też zazdrość o lepsze oceny czy większe powodzenie w klasie.

 

Gdy emocje biorą górę

Większość osób nękających, czyli stalkerów, nie zdaje sobie sprawy z tego, co tak naprawdę wyczynia i jak tragicznie może się to skończyć. Niestety ich ofiary również nie zawsze potrafią ocenić sytuację obiektywnie. Co, w takim razie, jest stalkingiem, a co można uznać za niegroźną głupotę rówieśników?

Nastolatkami kierują niedające się okiełznać emocje. Ze zdwojoną intensywnością przeżywamy rozstania, odrzucenie rówieśników i wszelkie niepowodzenia. Niektórzy nie radzą sobie z emocjami do tego stopnia, że całą swoją frustrację wprawiają w ruch i starają się zaszkodzić innym. W ten sposób odrzuceni adoratorzy mogą nękać swoich wybranków, a zazdrosne koleżanki uprzykrzać życie osobom zdolniejszym i bardziej lubianym. Czasem kończy się na pojedynczym epizodzie i wszystko wraca do normy. Ale niekiedy dokuczanie przybiera bardziej wyrafinowaną formę i zamienia się w nękanie.

 

Jeśli czytasz ten tekst, niewykluczone, że czujesz się nękany i prześladowany przez kogoś ze szkoły lub sąsiedztwa. A może zauważyłeś, że ktoś krzywdzi w ten sposób bliską Ci osobę?

Stalking to uporczywe, powtarzające się nękanie, które budzi w nas uzasadniony lęk. Stalkerem jest zarówno osoba, która nieustannie zarzuca nas niechcianymi wiadomościami, wystaje pod naszym domem czy śledzi w drodze do szkoły, jak i ta która podżega innych przeciwko nam, rozpowiada o nas nieprawdziwe informacje czy podszywa się pod nas w internecie i w mediach społecznościowych.

 

Stalking – czekać czy działać?

Stalkerzy bywają bardzo kreatywni w wynajdywaniu kolejnych sposobów nękania. W poszkodowanym wzbudzają tym narastające frustrację i lęk. Jest to wystarczający powód, by zgłosić sprawę najpierw wychowawcy, a w dalszej kolejności innym nauczycielom i dyrekcji. W wielu sytuacjach nie warto czekać, aż pedagodzy sami coś zauważą. O nękaniu należy poinformować również rodziców. To podstawa, w razie gdyby kadra szkolna nie podjęła odpowiednich kroków. W skrajnych sytuacjach, gdy nie pomagają upomnienia i rozmowy z rodzicami oprawcy, a nękanie trwa w najlepsze, sprawę można zgłosić na policję. Weźmy jednak pod uwagę, że jeżeli działania oprawcy trwają krócej niż 3 tygodnie, policja prawdopodobnie nie uzna ich za stalking.


 

Google+