Ściąganie na sprawdzianie lub kartkówce – czy opłaca się ściągać?

Ściąganie na sprawdzianie lub kartkówce – czy opłaca się ściągać?

Na to pytanie inaczej odpowie ten, kto został przyłapany na ściąganiu, a inaczej osoba, której udało się ściągnąć bez konsekwencji. Z reguły jednak nie opłaca się ściągać. Co nie znaczy, że nie warto robić ściąg.

Ściąganie – jak to widzą inni?

Niekiedy nauczyciele przymykają oko na ściągające osoby lub ściągi wystające z rękawów. To zdarza się jednak niezmiernie rzadko. Za ściąganie można nie tylko otrzymać wstydliwe upomnienie czy uwagę, ale też od razu oblać test, niezależnie od swoich zdolności i przychylności nauczyciela.

To w końcu bardzo niesprawiedliwe, aby ściągający uczeń zdał tak samo dobrze, jak inne osoby z klasy, które wykonały pewien trud i nauczyły się materiału. Jeżeli mamy zamiar ściągnąć na sprawdzianie, pomyślmy wcześniej o osobach, wobec których będzie to nie fair. One też mogą nas przyłapać na ściąganiu!

 

Czym jest ściąganie?

Okazuje się, że praktyka ściągania jest normą w każdej szkole, choć grono pedagogiczne konsekwentnie tępi ten rodzaj oszustwa. Jednocześnie w każdej klasie są uczniowie, którzy nigdy w całej swojej szkolnej karierze nie zajrzeli do ściągi. Jest też spore grono osób, które robią ściągi przed sprawdzianem, ale nie korzystają z nich.

Na pierwszą myśl wydaje się to dość bezsensowne, tymczasem posiadanie takiej ściągi bywa wsparciem psychicznym podczas kartkówki czy testu. Świadomość, że w razie czego można do niej zajrzeć jest uspokajająca, sprawia że mniej się stresujemy i przeważnie udaje się obejść bez oszukiwania. Takie zabezpieczenie może niestety sprowadzić na manowce, kiedy nauczyciel i tak odkryje schowaną ściągawkę.

 

Ściąganie a robienie notatek

Robienie ściągi pomaga usystematyzować wiedzę i zapamiętać najważniejsze informacje. Bardzo często po zrobieniu ściągi jesteśmy lepiej przygotowani do sprawdzianu niż po wcześniejszym przeglądaniu zeszytów i podręczników. Samo przygotowywanie ściąg pomaga więc w nauce. Na wszelki wypadek polecamy jednak zostawiać tego typu notatki w domu.

 

Google+