Kumpel z sąsiedztwa – czy to może być miłość życia?

Kumpel z sąsiedztwa – czy to może być miłość życia?

Znacie się od piaskownicy, a wasi rodzice już lata temu żartowali, że udana będzie z Was para. Co robić, gdy długoletni kolega z sąsiedztwa powoli staje się dla Ciebie kimś więcej? Czy związek ma tu jakikolwiek sens?

No i masz. Niespodziewanie nadszedł ten dzień, w którym zdałaś sobie sprawę, że płoniesz od środka na widok swojego sąsiada. Sąsiada, który w wieku 2 lat wysypał na Ciebie wiaderko piasku, a z którym potem dzieliłaś wszystkie dziecięce sekrety. Wasi rodzice pewnie do dziś pożyczają sobie cukier i pomagają naprawiać samochód. A swego czasu pół żartem, pół serio snuli wizje, w których widzieli Was na ślubnym kobiercu. Wtedy nie cierpieliście tych kompromitujących insynuacji, ale dziś… dziś wydają Wam się całkiem atrakcyjne. Problem polega na tym, że jesteście jeszcze zupełnie młodzi i nie wiesz czy stanowicie dla siebie dobre partie. Czy warto więc usiąść na ulubionej ławce i obiecać sobie miłość do końca świata i o jeden dzień dłużej? Rozważmy potencjalne zyski i straty.

 

Wiążąc się z dobrym kolegą z sąsiedztwa, ryzykujesz nie tylko złamane serce (co zawsze trzeba wziąć pod uwagę), ale też utratę przyjaciela. Po nieudanym związku trudno utrzymać przyjacielską relację, nawet jeśli wcześniej trwała ona i dojrzewała latami. Co może pójść nie tak?

 

Po szkole średniej któreś z Was może podjąć decyzję o wyjeździe na studia. Możecie też wyjechać oboje, ale do innych miast, a nawet krajów. W obecnej sytuacji warto więc pomyśleć o swoich własnych planach na przyszłość. Już na pierwszym roku studiów z pewnością poznasz mnóstwo fascynujących ludzi, dojrzeją Twoje poglądy, a być może całkowicie zmienisz nastawienie do życia. Twoje rodzinne miasto zawsze będzie bezpieczną przystanią, ale niewykluczone, że nowe życie pochłonie Cię na dobre i wszystko, co działo się do tej pory, straci na znaczeniu. Jeśli już teraz czujesz przyciąganie świata i zew przygód, a Twój wybranek niekoniecznie (lub na odwrót), Wasz związek nie ma pewnie wielkiego sensu.

 

Być może jednak macie podobne aspiracje i snujecie wspólne plany na arcyciekawą przyszłość. Wówczas Wasze młodzieńcze uczucie ma większe szanse na przetrwanie. Ale uważaj! Pierwsza miłość zazwyczaj nie jest tą jedyną i ostatnią. Jeśli Wam się nie uda, lecz jesteście dojrzali emocjonalnie, warto zawalczyć o przyjaźń, która Was połączyła.


 


 

Google+