Koszmar lekcji matematyki. Czy da się polubić matmę i po co to komu?

Koszmar lekcji matematyki. Czy da się polubić matmę i po co to komu?

Matematyka to jedna z najgorszych szkolnych zmor, na którą narzekają nie tylko uczniowie klas humanistycznych. Jest tak, ponieważ wymaga od nas czegoś więcej, niż tylko robienia sumiennych notatek i wykuwania ich na blachę.

 

Jak pojąć i polubić matematykę?

Nie musisz zgadzać się z tym, że matematyka to królowa nauk lub patrzeć na świat przez jej pryzmat. Niemniej warto dostrzec piękno matematycznych obiektów w otaczającej nas rzeczywistości. Poza tym większości z nas tylko wydaje się, że nie lubi matematyki. Tej niechęci przeczy zapał, z którym rozwiązujemy sudoku czy inne zagadki logiczne.

Matematyka to nauka piękna, uniwersalna i niezmienna, niepodlegająca żadnym modom i upływowi czasu. Nie warto nią gardzić i zżymać się przeciwko niej. Tym bardziej, że łatwo można ją polubić. Tak naprawdę wystarczy, że zaczniemy uczyć się matematyki systematycznie. Tym właśnie różni się ten przedmiot od pozostałych – jeśli chcesz przejść na wyższy poziom, musisz zrozumieć poprzednie. Fragmentarycznie możemy poznać historię, prawo czy biologię, ale nie matematykę. Dopiero przebrnięcie przez poszczególne etapy po kolei pozwoli nam zrozumieć tę dziedzinę i się nią zafascynować.

 

Dlaczego warto?

Rozumiejąc matematykę, poprawisz swoje wyniki w innych przedmiotach ścisłych. Łatwiej przyswajalne staną się przede wszystkim fizyka i chemia. Rozumienie reguł logicznych przydatne jest także do nauki ortografii i gramatyki oraz niezbędne podczas studiów inżynierskich.

Znajomość podstawowych zasad i działań matematycznych przydaje się w prozaicznych sytuacjach dnia codziennego. Choć na podorędziu są kalkulatory i programy, które obliczają za nas bardziej skomplikowane operacje, warto znać się chociażby na procentach czy wyliczaniu proporcji, bo to zwyczajnie ułatwia życie i może… zaprocentować!

Nigdy nie wiadomo, kiedy będziemy musieli wykazać się umiejętnością, jeśli nie stricte matematycznego, to logicznego czy analitycznego myślenia. Takie kompetencje na pewno przydadzą się nam w staraniach o pracę.

Wreszcie, skoro matematyka jest tak wymagająca, to jej rozumienie bardzo nobilituje. Nie sztuką jest znać wszystkie stolice świata, kiedy każdy może się ich nauczyć. Sztuką jest pojmować coś, czego nie da się wykuć.

 

 

Google+