Czarna maska na wągry – czy to działa?

Czarna maska na wągry – czy to działa?

Wągry to brzydkie, brunatno-żółte lub czarne kropki, które powstają w porach naszej skóry. Jeśli czytasz ten artykuł, to na pewno przekonałaś się, nomen omen na własnej skórze, że nie radzą sobie z nimi zwykłe żele antybakteryjne. A czy zrobi to czarna maska?

 

Węglowa maseczka na zaskórniki była swego czasu hitem internetu, sprowadzanym z Azji i testowanym przez znane blogerki urodowe. Dziewczyny nakładały na twarz gęstą, czarną ciecz, a po zaschnięciu zrywały ją wraz z niezbyt zachęcającą zawartością każdego pojedynczego wągra. Lub nie. U wielu testerek maseczka zwyczajnie nie zadziałała, w dodatku okazało się, że nie jest tym, czym nazywa ją producent.

 

O co chodzi i co warto wiedzieć o czarnej masce przed jej zakupem?

Wągry doskwierają zwłaszcza tym osobom, których skóra produkuje zbyt dużą ilość łoju i jest przy tym nieprawidłowo oczyszczana (np. za pomocą wysuszających żeli antybakteryjnych). W Twoim wieku to akurat norma, gdyż hormony powodują, że skóra ma zachwianą produkcję sebum.

Gdy zaskórniki wyglądają naprawdę źle i jest ich dużo, zastanawiasz się, co począć. Pierwszy odruch to ich wyciśnięcie, ale tej metody nie polecamy. Żyjące w zaskórnikach bakterie rozniosą się po całej twarzy. Co więc zamiast? Czarna maska, która potrafi podobno wyciągnąć wszystko, co zalega w zatkanych porach?

Okazuje się, że czarna maska nie jest wcale taka skuteczna. Może wręcz nie na żarty podrażnić skórę. Zwłaszcza ta zamawiana z Korei (w rzeczywistości pochodzi z Chin, wskazywanie na Koreę to tylko chwyt marketingowy). Na jej opakowaniu czytamy, że zawiera aktywny węgiel, czyli substancję silnie oczyszczającą. Tak naprawdę jednak składa się z różnych dziwnych, kleistych substancji (wystarczy przeczytać skład!), które dosłownie wyrywają ze skóry zanieczyszczenia razem z włoskami, ale uwaga – tylko te niewielkie i dość płytko osadzone. Maska nie poradzi sobie z głębokimi wągrami.

Cudów nie należy się też spodziewać po dostępnych u nas czarnych maseczkach (które jednak faktycznie zawierają aktywny węgiel). Odradzamy je zwłaszcza osobom posiadającym suchą i wrażliwą cerę. Sięgnij po ten produkt, jeśli masz skórę mieszaną lub tłustą. Pamiętaj jednak, że maseczka tego typu wspomoże oczyszczanie cery i normalizowanie pracy jej gruczołów, ale pozbycie się wągrów to nie kwestia pojedynczego zabiegu.

Maskę z węgla aktywnego możesz też wykonać w domu.

 

 

Google+