A może dziś nie wejdę na Facebooka? Alternatywne pomysły na długie, zimowe wieczory

A może dziś nie wejdę na Facebooka? Alternatywne pomysły na długie, zimowe wieczory

Korepetycje z angielskiego odhaczone, zadanie domowe zrobione, nawet pies doczekał się spaceru. Teraz przed Tobą kolejny zimowy wieczór i kompletnie nie wiesz, co z nim począć. Odruchowo sięgasz więc po telefon…

Gdyby tak zsumować wszystkie minuty przeznaczone w ciągu dnia na przeglądanie Facebooka czy Instagrama, wykroilibyśmy z tego całkiem pokaźny kawałek czasu, który praktycznie można uznać za zmarnowany. Tymczasem moglibyśmy zrobić z nim tyle dobrego. Przykłady?

 

Spotkanie ze znajomym w realu

Kontakty wirtualne sprzyjają utrzymywaniu związków i przyjaźni na odległość, ale szkodzą tym najbliższym. Jeśli masz zamiar przegadać z kumplem cały wieczór, po prostu zaproś go do domu, zamiast wymieniać się z nim linkami przez internet. Inaczej Wasza relacja z biegiem czasu straci na autentyczności i stanie się płytka.

 

Przeczytanie dobrej książki

Zwyczajnie nie wypada robić sobie kolejnej nowej profilówki, gdy mamy pod ręką jakąś dobrą książkę i moglibyśmy w tym czasie łyknąć jej spory fragment. Przy okazji przekonalibyśmy się, że fikcyjny świat powieści jest o wiele bardziej fascynujący niż facebookowe poczynania naszych znajomych.

 

Gra planszowa!

Idealna propozycja na zimowy wieczór. W dobrą grę zagramy nie tylko na komputerze. Skrzyknij znajomych, wyciągnij rodzeństwo z zakamarków domu lub namów rodziców i zagrajcie w porządną oldschoolową planszówkę. Możesz do tego uprażyć popcorn, zamówić pizzę lub po prostu zaparzyć herbatę.

 

Kino

To co prawda jeden z mniej kreatywnych sposobów na spędzenie wieczoru, ale jeśli wybierzesz kino nieco oddalone od Twojego domu i zarządzisz wyprawę pociągiem lub autobusem, a na koniec namówisz znajomych na dyskusję przez pizzy, zrobi się już z tego całkiem przyjemna wycieczka.

 

Gotowanie

Z siostrą, bratem, mamą, ojcem czy samodzielnie – stwórz coś w kuchni i udowodnij rodzicom, że za kilka lat nie umrzesz z głodu w akademiku, ani nie nabawisz się wrzodów nieustannie jedząc zupki chińskie i obiadki z paczki.

 

Godzinka na siłowni

Zima nie zwalnia z dbania o kondycję. Jeśli odpuścisz w tym wieku, później coraz trudniej będzie Ci wstać z fotela. Poza tym pomyśl tylko, jaką furorę zrobi selfie w zapoconym t-shircie!

 

 

Google+